|
Written by xxx
|
|
Tuesday, 01 July 2008 14:36 |
|
Przy skrzyżowaniu siedzi na koniu Strażnik Miejski. Z naprzeciwka w jego kierunku jedzie na rowerku Jasio. Strażnik wola go do siebie. - Ej, mały, chodź no tu! Jasio podjeżdża, a strażnik pyta. - Święty Mikołaj przyniósł ci ten rower? - Tak - To napisz mu, żeby w tym roku przyniósł ci lampkę do tego roweru. I zadowolony z siebie ukarał go mandatem 50 zloty. - A pan to od Mikołaja dostał tego konika? - pyta Jasio. - Tak. - Odpowiada Strażnik Miejski. - To niech pan napisze Mikołajowi w tym roku, żeby ch***a montował konikowi miedzy nogami, a nie na grzbiecie.
|