Home Dowcipy Obcokrajowcy Supersprzedawca

Advertisement


Designed by:
SiteGround web hosting Joomla Templates
Supersprzedawca
Written by xxx   
Tuesday, 01 July 2008 14:24
Polak założył swój sklep. Po paru dniach przychodzi do niego Żyd i mówi :
- Panie, przyjmij mnie pan do pracy.
- Nie ma mowy, ja pracuję sam.
- No, ale ja będę naprawdę dobry i będę się starał i w ogóle.
- Nie, idź pan stąd !
- To zatrudnij mnie chociaż za darmo !
Polak myśli " Jak za darmo to czemu nie ?"
Pewnego dnia Polak zobaczył, że Żydek próbuje coś sprzedać jakiemuś facetowi i postanowił posłuchać jak sobie radzi.
- To weź pan tą wędkę.
- No dobra, biorę.
- Panie masz wędkę to kup pan spławiki. Bez spławika nic nie złowisz.
- Dobra daj pan jeszcze te spławiki.
- A haczyki ?
- Dobra dawaj pan.
- Panie a masz przynętę ?
- No, no... ok poprosze przynętę.
- No dobra, masz pan sprzęt, a jak pan dojedziesz nad to jezioro co ? Kup pan samochód.
- OK, kupię jeszcze samochód.
- A jak pan tam dojedziesz i będziesz musiał zostać na dłużej to gdzie będziesz spał ? Weź kup pan namiot.
Żydek tym sposobem wcisnął facetowi pół sklepu i gdy ten wyszedł Polak do niego podchodzi i mówi:
- Jesteś wspaniałym sprzedawcą. Facet przyszedł po wędkę a ty...
- Nie... On nie przyszedł po wędkę... On przyszedł po podpaski dla żony ...No to mu powiedzialem ze jeśli nici z * to może by na ryby poszedł.
Comments
Add New RSS
+/-
Write comment
Name:
Email:
 
Title:
UBBCode:
[b] [i] [u] [url] [quote] [code] [img] 
 
 
:angry::0:confused::cheer:B):evil::silly::dry::lol::kiss:
:D:pinch::(:shock::X:side::):P:unsure::woohoo:
:huh::whistle:;):s
 

3.25 Copyright (C) 2007 Alain Georgette / Copyright (C) 2006 Frantisek Hliva. All rights reserved."