| Klinika |
|
|
| Written by xxx | |
| Sunday, 08 June 2008 15:13 | |
|
Wczesny ranek. Dzwoni telefon. Obudzony facet odbiera i słyszy w słuchawce: - Klinika? - Nie pomyłka, prywatne mieszkanie. Za chwilę ponownie dzwoni telefon: - Klinika? - Nie do jasnej cholery! Prywatne mieszkanie! - Franek, no co ty kumpla nie poznajesz. Mietek z tej strony. Pytam się czy strzelimy sobie klinika z rańca. |


