|
Written by xxx
|
|
Thursday, 03 July 2008 11:10 |
Blondynka kupiła sobie sportowy wózek - porsche. Już na pierwszej przejażdżce zajechała drogę wielkiej ciężarówie. Pisk opon... dym spod kół, wziuuu... trzask, prask i naczepa w rowie... Porszak zdążył szczęśliwie wyhamować, za kółkiem siedzi zblazowana blondi typu "no co, przecież nic się nie stało". Z kabinki scanii wygramolił się mocno zdenerwowany szofer, wyciągnął z kieszeni kawałek kredy i narysował kółko na asfalcie. Następnie wyciągnął blondynkę, postawił w tym kółku i krzyczy: - Stój tu pokrako i nie ruszaj się stąd! Blondi stanęła posłusznie, a facet zabrał się za demolkę w porszaku. Wyrwał drzwi, przednie fotele wyciepał do rowu, ogląda się za siebie... blondi nic - stoi i się uśmiecha... - Czekaj no... - pomyślał facet wyciągając majcher. Spruł dokładnie tapicerkę, podziurawił opony, ogląda się za siebie, blondynka chichoce... - Zaraz cię jeszcze bardziej rozbawię... - facet poleciał po kanister, oblał porszaka i podpalił grata. Wraca do blondynki, a ta wciąż stoi, tylko buźka jej śmieje: - Hihi... haha... hihiii... - No i co w tym takiego śmiesznego? - pyta facet. - Hihi... a bo jak pan nie patrzył, to ja wyskakiwałam z tego kółka...
|
|
Written by xxx
|
|
Tuesday, 01 July 2008 14:47 |
Blond wnuczka wybiera się na imprezę: - I jak wyglądam babciu? - Prześlicznie, tylko majteczek zapomniałaś założyć. - A czy babcia, jak idzie na koncert, to wkłada watę do uszu?
|
|
Written by xxx
|
|
Tuesday, 01 July 2008 14:28 |
Jedzie blondynka samochodem, nagle ztrzymuje ją policjantka, również blondynka: - Dokumenty proszę. Blondynka daje dokumenty z lusterkiem w środku. - Trzeba było od razu mówić, że pani też z policji, to bym pani nie zatrzymywała.
|
|
Written by xxx
|
|
Friday, 20 June 2008 07:41 |
Do sklepu wchodzi blondynka i mówi do ekspedientki: - Poproszę episkopat. - Chyba epidiaskop? - Proszę pani, to ja podejmuję diecezje! - Chyba decyzje? - Niech pani się nie wymądrza! W szkole byłam prymasem!
|
|
Written by xxx
|
|
Friday, 20 June 2008 07:40 |
|
Do sklepu RTV wchodzi blondynka i prosi o radio. - Czy chciała by pani radio na długie, czy krótkie fale? - Na krótkie. Mam małe mieszkanie.
|
|
Written by xxx
|
|
Tuesday, 10 June 2008 10:19 |
W czasie rejsu blondynka próbuje nawiązać rozmowę z siedzącym obok chłopakiem: - Przepraszam, czy pan też płynie tym statkiem?
|
|
Written by xxx
|
|
Tuesday, 10 June 2008 10:19 |
Dlaczego blondynka nie ma drzwi w łazience? - Aby nie podglądać jej przez dziurkę od klucza.
|
|
Written by xxx
|
|
Tuesday, 10 June 2008 10:17 |
Dlaczego blondynki na wsi szyją mężom kalesony z folii? - Bo pod folią szybciej rośnie.
|
|
Written by xxx
|
|
Tuesday, 10 June 2008 10:16 |
|
Blondynka pomyliła tabletki antykoncepcyjne z uspokajającymi. Urodziła siedmioro dzieci, ale w ogole sie tym nie przejmuje.
|
|
|
|
|